Wpis nie związany z głównym nurtem blogu, ale wiem, że jest to sprawa, która nurtuje wiele osób. Dlatego pokrótce opiszę moje świeżutkie doświadczenia z pożyczkodawcami. Zaczynamy.


Cel i możliwości

Mój cel: Pożyczka 15000 na 36 miesięcy(3 lata)

Możliwości kredyto-biorcze

Forma zatrudnienia: Umowa zlecenie w prywatnej firmie

Okres zatrudnienia: ponad 13 miesięcy

Średnie zarobki: 2 200 PLN

Historia kredytowa: Brak

O to historia…

Na wstępie chciałem wyjaśnić jedną rzecz, która mnie początkowo zbiła z tropu. To co ja chciałem dostać zwykle zwie się pożyczką, a nie kredyt. Z tego co mi wiadomo pożyczka jest dawana na dowolny cel z pieniędzy pożyczkodawcy. Kredyt natomiast, poza tym że jest obwarowany mnóstwem dodatkowych wymagań, jest dawany przez banki, na ściśle określony cel , z pieniędzy ich klientów(lokaty). Możliwe, że moja wiedza się zdeaktualizowała, dlatego teraz nazywa się to Kredytem gotówkowym.

I jeszcze jedna sprawa. Darujcie sobie te porównywarki kredytów, bo są totalnie nie rzetelne. Poza tym nic nie zastąpi rozmowy z obsługą na żywo. Jeśli naprawdę nie chcesz przegapić okazji na niższą ratę, to weź wolne i zmykaj na miasto. Tyle tytułem wstępu.

Ponieważ z pożyczką mi się ostro paliło(nikt nie lubi mieć zbyt długo mafijnego długu), a banki z reguły różnią się od supermarketów czasami dostępności, toteż musiałem wyjść wcześniej z pracy i swoją podróż od banku do banku rozpocząłem około 15. Pierwszy w kolejności był Bank Gospodarstwa Krajowego, nie zdążyłem jednak dobrze się przywitać a dowiedziałem się, że nie obsługują osób fizycznych(czyli zwykłych ludzi bez firmy :) ). Idziemy dalej, PKO, tu odbyłem pierwszą dłuższą rozmowę. Pierwszy raz dowiedziałem się, że nie mam historii kredytowej, oraz wyliczono mi pierwsze przyzwoite raty. Jednak pożyczkę mogli mi dać na taki okres na jaki mam umowę w firmie. Umowa właśnie mi się kończyła, a dobrze wiedziałem, że umowy na 3 lata nie dostanę, więc ogólnie musiałem podziękować.

Im dalej szedłem tym historia częściej się powtarzała. MultiBank od razu mi podziękował, w Millenium, z tego co pamiętam, dało mi dość wysoką ratę oraz małą szanse na dostanie kredytu(nieszczęsna umowa zlecenie), SKOK Kopernik i Lukas Bank również szybko mi odmówili. SKOK Stefczyka poprosił o żyranta. Allianz Bank wyliczył mi naprawdę przyzwoitą ratę, jednak ponownie wymagane było przedłużonej umowy, co i tak nie gwarantowało otrzymania kredytu. Następnie EuroBank, mimo wolnego „okienka” poproszono aby chwilę zaczekał. Czekając 5 minut i czytając ulotki(nic dobrego tam nie było napisane), doszedłem do wniosku, że czeka mnie kolejna odmowa, więc poszedłem dalej. Przypuszczam, że Polbank ma dobrą ofertę, ale nie mam potwierdzenia, ponieważ cały czas była tam kolejka, więc nie udało mi się dowiedzieć co i jak.

Osobny akapit dla DB Kredyt. Interesowało mnie wstępne wyliczenie raty, które otrzymałem po około 5 minutach. Była to najwyższa rata jaką usłyszałem do tej pory. Jednocześnie poinformowano mnie, że dopiero szczegółowe sprawdzenie da miarodajne wyniki. By tego dokonać zostałem wypytany o wszelakie dane, spisano i skserowano mój dowód. Wszystko po to aby sprawdzić moją historię kredytową i poinformować mnie, że finalnie nie mam szans na pożyczkę u nich. Straciłem ponad 30 minut…

Dopiero BZWBK przyniósł przełom. Wyliczono mi wstępnie bardzo korzystną ratę, spełniłem również prosty warunek posiadania umowy zlecenia dłużej niż 12 miesięcy oraz było to pierwsze miejsce, w którym honorowano moje konto w mBanku. Dokładniej chodziło o to, że jeśli nie będę miał zaświadczenia o zarobkach(które bardziej im pasowało) to mogę się posłużyć półroczną historią wpływów z tytułu umowy zlecenia na moje konto. Zadowolony poszedłem jeszcze sprawdzić ofertę w mBanku. Z kredytem nie było żadnych problemów, tylko rata 20zł wyższa niż w BZWBK.

Zarówno w mBanku jak i w BZWBK dowiedziałem się, że pożyczkę mogę spłacić wcześniej, bez dodatkowych kosztów. Podejrzewam, że w innych bankach jest podobnie jednak nie zostałem o tym poinformowany.

Finalnie zdecydowałem się na BZWBK, z powodu niższej raty, jednak tylko się na tym przejechałem. Gdy doszło do finalnych przeliczeń rata wzrosła o 20zł i finalnie była mniej opłacalna niż w mBanku(o 1zł :) ). Spowodowane to było brakiem historii kredytowej. Czas naglił więc zostałem przy tym co dostałem, ale czytających rzetelnie ostrzegam, że tak to jest ze wstępnymi wyliczeniami.

Zestawienie

Tu zebrałem dane odnośnie pożyczek(propozycje). Nie znam oprocentowań gdyż mnie one nie interesowały. Chciałem znać tylko miesięczny koszt kredytu, więc zamieszczam te informacje.

Bank Rata bez ubezpieczenia Rata z ubezpieczeniem
PEKAO SA 557 596
Millenium b/d 621,31
Allianz Bank ok. 540 b/d
BZWBK 569,32(finalnie 587,53) b/d
mBank 586,16 b/d
Bank Gospodarstwa Krajowego Nie obsługuje osób fizycznych
MultiBank Nie spełniam minimalnych warunków
SKOK Kopernik Nie spełniam minimalnych warunków
SKOK Stefczyka Wymagany żyrant
Lukas Bank Nie spełniam minimalnych warunków
EuroBank Nie doczekałem się
Polbank Ciągłe kolejki(może dobra oferta?)
DB Kredyt Nie spełniam minimalnych warunków

Co może pomóc przy braniu kredytu?

Pewnie każdy słyszał o żyrantach- jest to jedna z podstawowych rzeczach, które mogą pomóc, jednak kto chce robić innym problemy? Inną oczywistą oczywistością jest posiadanie umowy o pracę, ale wiemy jak to jest z dostępnością takich umów zwłaszcza dla młodych osób. Pożyczki studenckie to inna alternatywa, ale tu brak mi kompetentnej wiedzy na ten temat.

Pomówmy o tym co jesteśmy sobie w stanie sami dać. Cały czas mówiłem o historii kredytowej. Jeśli ją posiadamy, wtedy droga do pożyczki jest znacznie ułatwiona. Jak ją zdobyć? Jeśli masz kartę kredytową, to masz już ją masz. W innym wypadku idź do dowolnego sklepu sprzedającego na raty, i zakup coś w ten sposób. Może to być nawet żelazko spłacane w ciągu 3 miesięcy. Chodzi o to aby bank mógł zobaczyć, że regularnie spłacasz zaciągnięte zobowiązania. Niby nic a znakomicie zwiększa nasze możliwości kredytowe.

Ostatnią dość prostą sprawą jest zwrócenie się do swojego banku. Oni mają wgląd w nasz rachunek i przeważnie nie potrzebują dodatkowych dokumentów aby dać nam pożyczkę. Warto jednak przed tą ostatecznością sprawdzić co oferują nam inni.